Day Of  The Dead

( Dzień Umarłych )

[by Pitbull91]

 

Produkcja: USA/Włochy
Rok produkcji: 1985
Scenariusz i reżyseria: George Romero
Czas: 102 minuty
Obsada:
Lori Cardille - Sarah
Terry Alexander - John
Joseph Pilato - Captain Rhodes
Jarlath Conroy - William McDermott



   Epidemia zombich ogarnęła cały świat. W opuszczonej kopalni żyje garstka ludzi którym udało się przeżyć. Dzielą się na oni na trzy grupy: naukowców, żołnierzy i pilotów.Łącznie jest i ponad 10 osób. Naukowcy prowadzą badania nad zombimi , piloci trzymają się z dala od wszystkich a żołnierze chcą sobie podporządkować ocalałych co przyczyni się do walki między sobą.

Jestem fanem wszelkich horrorów w których główną rolę grają zombiaki. Kiedy dostałem ten film, z ciekawością zasiadłem do oglądania, w końcu jest to film kończąca trylogie Georga Romero. Początek zapowiadał się całkiem przyjemnie, opustoszałe ulice miasta stopniowo zapełniają się umarlakami. Po miłym początku następuje ponad godzina nudów. Gadają i gadają i nic się nie dzieje(w niektórych momentach przysypiałem ale jakoś dotrwałem do końca). Pod koniec filmu zaczyna się coś dziać (alleluja!), walki z zombiakami, trochę krwi, akcji czyli wszystko było by fajnie gdyby nie te głupie gadki zaraz po początku filmu które nic ciekawego nie wnosiły a widza prowadzały w fazę snu. Podsumowując film jest straszliwie nudny, to ciągłe gadanie wybija z klimatu jakiego zaznaje się na początku filmu. Dla niektórych film jest dobry dla niektórych słaby. Ja należę do tych drugich a ocena jest tak wysoka tylko dlatego że reżyserem filmu jest George Romero.

Ocena Ogólna: 2/6