Someone Is Watching

(Ktoś Patrzy)

[by Gientelmen]

Someone Is Watching

Gatunek: Horror
Produkcja: Kanada
Data produkcji: 2000
Reżyseria: Douglas Jackson
Scenariusz: Mark Kinsey

Występują


Alan Fawcett: Everett Lilly
Stewart Bick: Joe Carvelli
Martin Neufeld
: Bobby 'BJ' Culley
Margot Kidder: Sally Beckert
Stefanie Powers: Michelle Dupre
Tom Rack: Pan Walters
Jason Cavalier: Gang Member
Russell Yuen: Oficer Owan
Barry Flatman: Charles Jensen
Doug Lennox: Robert Culley
Mickey Toft: Cory Dupre
Pamela Witcher: Rebecca
Angelina Boivin: Oliwia
Linda Smith : Ann Grayson
(znacie któregoś z aktorów ?? ja nie:)))

Cory to mały chłopiec, który właśnie przeprowadził się z mamą do nowego domu. Zawiera tu dziwną przyjaźń z wymyślonym przez siebie, jak się wydaje, przyjacielem. Wszyscy sądzą, że to tylko fantazja podpowiada dziecku, że ktoś mieszka w szafie. Tymczasem dochodzi do serii niewyjaśnionych przypadków śmierci... Zapowiada się nawet obiecująco - nowy horror (2000) pozbawiony tandetnych efektów specjalnych, tematyki Sience Fiction, strzelania z bazuk itd. Co więc mamy zamian ? Kanadyjską "telenowele" dozwoloną od lat 12 :))Prawdę mówiąc ,niektóre są sceny ciekawie zmontowane ,wizje, wspomnienia, morderstwo, momentami niezły klimat i muzyka, kilka dobrych, pomysłowych motywów (psychicznie chory sąsiad popełniający samobójstwo i inne motywy z nim związane)...Mogłoby być lepiej - to,że w filmie jest mało napięcia (trochę jest) i bardzo śladowe ilości krwii i przemocy (ale jednak są !!) - jednak nie to jest najgorsze - w horrorze może obyć się bez krwi -przykładem tego świetny "The Others"- najgorsze są sceny z "przyjacielem z szafy" i tym małym dzieciakiem - jak zobaczyłem, że ten zły duch rzuca mu piłeczkę z szafy i zabawia się z nim rozkosznie to mnie krew zalała momentalnie- ale opanowałem się i trwałem dalej. Co z tego, że później ów duch (czy chuj wie co to było) stał się okrutny i zły, a najpierw zabawiał się z dzieciątkiem - fakt, mogło i tak być, pomysł nienajgorszy, ale gdy podczas horroru widzę jakieś dzieciaki które przekonują mamę że w szafie mieszka dobry przyjaciel odbijający piłeczkę ,a mamusia mówi :"nikogo tam synku niema" - to jest to strasznie ,kurwa, oklepane, i delikatnie mówiąc "mało nowatorskie" ,tak samo jak nawiedzony dom po morderstwie, odkrywanie prawdy poprzez czytanie pamiętnika ,o ,zgrozo! znalezionego "dziwnym trafem" gdzieś pod szafą czy kominkiem. Wszystko na tym filmie jest śmiechu warte, a sam tytuł "Ktoś Patrzy" mówi prawdę, ale o samym sobie : Ktoś patrzy na takie filmy, ale Wy nie musicie .Macie moje ostrzeżenie.

P.S - Dzieci z dużą wyobraźnią i żółtą piłeczką ,które ukończyły 12 lat mogą obejrzeć ten film,spać będą mogły spokojnie...szczególnie podczas transmisji filmu :-))
 

Ocena ogólna: 1/6 jako horror, 6/6 jako "najokrutniejsza bajka dla niemowląt"