Cut

(Cięcie)

DemolicMan

 

Gatunek: Thriller/Horror
Produkcja: Australia
Data produkcji: 2000 rok
Czas trwania filmu: 85 minut
Scenariusz:
Dave Warner
Reżyseria:
Kimble Rendall


Występują

Molly Ringwald .... Vanessa Turnbill/Chloe
Frank Roberts .... Brad/Scarman
Kylie Minogue .... Hilary Jacobs
Geoff Revell .... Lossman
Jessica Napier .... Raffy Carruthers
Sarah Kants .... Hester Ryan
Stephen Curry .... Rick Stephens
Matt Russell .... Paulie Morrelli
Erika Walters .... Cassie Woolf
Cathy Adamek .... Julie Bardot
 


 

Filmy o zamaskowanych mordercach były do niedawna zarezerwowane dla Hollywódzkich wytwórni. Jednak w ostatnich latach coraz częściej zaczynają do nas trafiać produkcje z Niemiec, Francji czy Australii. Właśnie z tego ostatniego kraju filmem zajmiemy się w poniższej recenzji.

 Rok 1987, trwają prace nad horrorem „Hot Blooded”. Niestety na planie filmu dochodzi to tragedii, reżyserka filmu ( w tej roli Kylie Minoque) zostaje brutalnie zamordowana przez gwiazdę filmu Franka grającego psychopatycznego mordercę. Frank również długo nie nacieszył się życiem podczas próby zamordowania drugiej gwiazdy filmu Vanessy zostaje zabity przez nią w samoobronie. Przez kolejne kilka lat kilku reżyserów podejmuje próbę dokończenia filmu. Jednak wszyscy giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Po dwunastu latach kilkoro Australijskich studentów podejmuje próbę dokończenia filmu. Udaje im się namówić, Vanesse aby ponownie zagrała w filmie. Wyjeżdżają do odległej willi, w której były kręcone pierwsze sceny filmu. Jednak już pierwszej nocy członkowie ekipy zaczynają ginąć z rąk zamaskowanego mordercy ubranego w ten sam kostium, co aktor grający psychola.

Już od ładnych kilku lat w slasherach nie dzieje się nic nowego. Większość nowych filmów kopiuje oklepany już schemat „Krzyku”. Z czego 90% tych filmów robi to tak nieudolnie, że nawet najbardziej zagorzali fani zaczynają zniechęcać się do tych filmów. „Cut” możemy zaliczyć do tej niewielkiej ilości współczesnych, slasherów, które są godne obejrzenia. Postać mordercy to hybryda takich sław jak Michael Myers czy Freddy Krueger. W filmie możemy dopatrzyć się jeszcze wielu innych powiązań ze znanymi slasherami. Co wcale nie znaczy że „Cięcie” jest kolejną marną kopią znanych filmów. Australijscy twórcy zaserwowali nam po prostu kawał dobrej rozrywki. Połączenie klasycznych slasherów z współczesnymi nazywanymi potocznie „teen slashers”. Główne plusy filmu to:

- klimat

- ciekawe i dość krwawe sceny morderstw

- muzyka

- zaskakująca końcówka

Wszystko to tworzy wybuchową mieszankę, która powinna spodobać się nie tylko fanom tego rodzaju produkcji. Nie jest to przełomowa, ani wybitna produkcja, ale na pewno warta obejrzenia.


Ocena Ogólna: 4/6