Dawn Of The Dead

( Świt Umarłych)



[by pitbull91]

 

produkcja: USA/Włochy
rok produkcji: 1978
reżyseria: George A. Romero
scenariusz: Dario Argento, George A. Romero
Obsada:
David Emge - Stephen Andrews
Ken Foree - Peter Washington
Scott H. Reiniger - Roger DeMarco
Gaylen Ross - Francine Parker


 Dwójka reporterów i dwójka policjantów z oddziału antyterrorystycznego SWAT uciekają helikopterem z miasta ogarniętego paniką spowodowaną atakami zombie. Wyruszają w poszukiwaniu miejsca dogodnego do życia. Miejscem tym okazuje się centrum handlowe w którym jednak roi się od umarlaków i wciąż ich przybywa. Barykadują wszystkie wejścia i wyjścia, stopniowo pozbywają się zamieszkałych w środku zombich. Jak się jednak okazało nie będą walczyć tylko z umarlakami...

Film jest kontynuacją filmu Georga Romero z 1968 r. Zacznę od efektów. Zombi w filmie wyglądają kiepsko co miejscami drażni ale przy takiej ilości umarlaków jakie występują w filmie trudno było by każdego dopracować. Również scena w której tankowano paliwo do helikoptera jest nie udana. Bohatera atakuje dwójka dzieci, które o dziwo są bardzo szybkie i zwinne, a przecież nie żyją. W zasadzie można powiedzieć że jest to 2-godzinna sieczka, ale w tym filmie jest coś jeszcze. Historia naprawdę wciąga. Ciekawiło mnie co stanie się dalej, jak potoczą się dalsze wydarzenia. Film może nie jest tak mroczny jak Noc żywych trupów (w "świcie umarłych" akcja dzieje się w dobrze oświetlonym centrum handlowym) ale również posiada swój klimat. Nie zapisał się on w historii horroru tak jak poprzednik ale  jest wart obejrzenia szczególnie dla fanów zombiaków.

Ocena Ogólna: 4/6