Emanuelle and the Last Cannibals

 

Gientelmen

 

 

 

Gatunek: Przygodowy/Gore/Erotyczny

Produkcja: Włochy
Data produkcji:1980 rok
Czas trwania: 90 minut
Reżyseria: Joe D'Amato

 

Występują:

 

  
Laura Gemser .... Emanuelle
Gabriele Tinti .... Professor Mark Lester
Nieves Navarro .... Maggie McKenzie (as Susan Scott)
Donald O'Brien .... Donald McKenzie
Percy Hogan .... Salvadore
Mónica Zanchi .... Isabelle Wilkes
Annamaria Clementi .... Sister Angela
Geoffrey Copleston .... Wilkes
 

Witam. Dziś mam zaszczyt opisać jeden z filmów z serii Emanuelle - niekończącej się serii , której 50 % to produkcje mistrza D'Amato. Większość z nich nie były filmami gore -co tu dużo mówić -jest to seria znana każdemu , jednak tylko niewiele z nich można zaliczyć do kina sexploition lub gore (Emanuelle in America, no i właśnie Emanuelle and last cannibals world).

Fabuła przedstawia się mniej więcej tak : Początek filmu - szpital psychiatryczny pełen różnych dziwnych przypadków, do których zaliczyć można panią odgryzającą w pierwszych minutach pierś pielęgniarce. Groźna dziewczyna zostaje skrępowana pasami przywiązana do łóżka i zamknięta w ciemnym pokoju. Obserwacji tego dziwnego przypadku podejmuje się potajemnie nie kto inny jak Laura Gemser :) (Emanuelle) Zaczyna gładzić dłonią okolice krocza "pacjentki" , zaczyna ją zaspokajać paluszkiem - oczywiście nie bez celu - chciała sprawdzić czy pacjentka ma na brzuchu tatuaż plemienny kanibali. Następnie potajemnie wykonuje zdjęcie , aparatem ukrytym w przyniesionej ze sobą laleczce ,a zdjęcie tatuażu pokazuje szefowi - specjaliście od spraw kanibalizmu etc. Następnie planując wyjazd do Amazonii , ogląda dokumentalny film ,który ma na celu zapoznać ją ...poprostu z tym ,co ją czeka:) Tak więc widzi kastrację, rytualne zabawy, spożywanie oczu przez czarnoskórego człowieka, który spokojnie trzymając czyjąś głowę na kolanach, wydłubuje z uśmiechem oczy aby zjeść je z rozkoszą. Konstrukcja filmu typowa dla kanibalistycznego filmu - pierwsza połowa - Nju Jork , wieżowce, taxówki, piękna spokojna melodyjna muzyka - uwielbiam taki klimat ,znany np. z Feroxa. Tyle ,że w Emanuelle nie ma samej muzyczki - jest ciekawy nieco kiczowaty wokal , i inne urozmaicenia towarzyszące większości scen erotycznych - poprostu stare romantyczne piosenki.

Nie spodziewajcie się jednak zbyt wielu drastycznych scen - jest dużo erotyki, drastyczne są na początku sceny z kastracją i zjadaniem głowy - chociaż lepiej ująć to inaczej - byłyby drastyczne, gdyby nie to,że są w formie czarno-białego dokumentu na którym mało widać:)

Tak więc wręcz dopiero w ostatnich minutach zaczyna się Gore. Wcześniej można nacieszyć się co najwyżej typowymi dla pana D'Amato "szumiącymi krzakami" czyli kamerą która chaotycznie wędruje za drzewami, szumi dyszy i straszy muzyką, co ma spowodować efekt obserwacji "oczami mordercy". Bardzo mi się te zabiegi podobają, kto widział już jakieś filmy Joe'go to wie o czym mówię - podobny efekt zastosowano w Porno Holocaust. Wspominając o tym filmie muszę zrobić małe porównanie - ktoś zawiódł się na Holocauscie ? No to teraz może spokojnie obejrzeć Emanuelle, bo brak tu wulgarnej pornografii i , mamy zamian wysmakowaną erotykę , sceny gore są też na innym poziomie. W "Emanuelle" (zresztą jak w każdym filmie tego reżysera) gore zaczyna się na samiuśkim końcu, mamy sceny zjadania flaków itd - typowe dla filmów kanibalistycznych ,ale scenki te raczej nudzą niż szokują - są rutynowe i nie zaskakują raczej. Jedna jedyna scena gore na mnie zrobiła dobre wrażenie, gdyż pękałem ze śmiechu po prostu, i nie będę jej opisywał by nie psuć wam przyjemności oglądania - powiem tylko ,że film ma wiele absurdalnych scen, jedne celowo mega-humorystyczne, inne po prostu albo są nieudane - jak np. ucinanie sutka czy głowa wbita na pal - poprostu kiepskie efekty i pomidorowy kolor krwi. Natomiast scen wyjątkowo okrutnych brakuje - nie ma zabijania zwierząt itd - tak więc jeśli ktoś nie lubi poważnego ciężkiego kina kanibalistycznego pokroju Cannibal Holocaust - niechaj sięgnie po dobrą rozrywkę jaką jest Emanuelle - notabene film ten leciał na Polonii 1 jako erotyk , tak więc żaden zakazany gore to nie jest, raczej erotyk, i nietypowy film jak na cannibal movies, ale za to typowy dla Joego D:)

 

Ocena ogólna: 5/6