The Faculty

(Oni)

Gientelmen

 

Gatunek: Thriller/Horror/Sf
Produkcja: USA
Data produkcji: 1999 rok
Czas trwania filmu: 90 minut
Scenariusz: Kevin Williamson
Reżyseria: Robert Rodriquez

 

Występują


Jordana Brewster ... Delilah Profitt
Clea DuVall ... Stokely 'Stokes' Mitchell
Laura Harris ... Marybeth Louise Hutchinson
Josh Hartnett ... Zeke Tyler
Shawn Hatosy ... Stan Rosado
Elijah Wood ... Casey Connor
Salma Hayek ... Nurse Rosa Harper
Famke Janssen ... Miss Elizabeth Burke
Piper Laurie ... Mrs. Karen Olson
Christopher McDonald ... Mr. Frank Connor
Bebe Neuwirth ... Principal Valerie Drake
Usher Raymond ... Gabe Santora

 

Akcja rozgrywa się w szkole średniej. Po kilku dziwnych sytuacjach uczniowie zaczynają nabierać podejrzeń, że obce istoty przyjęły formę nauczycieli i planują zagładę. Podobny motyw jak w "Pożeraczach ciał" , "Nocy Żywych Trupów" itd. Nic nowatorskiego, ale coś w sobie ma. Większość krytyków uważa ten film za porażkę Rodriqueza. Tymczasem Robert Rodriguez prezentuje nam sporą dawkę gore , SF, i co charakterystycznego dla tego reżysera - chcąc zrobić pastisz lub parodię filmu klasy B wyszedł mu poprostu film klasy C :) Nie znaczy, że niema czego oglądać- jest się z czego pośmiać ,a efekty gore są całkiem "sympatyczne". Nie wiadomo skąd pojawiają się w miasteczku Obcy, zresztą to chyba w takich filmach nie ważne, ważne, że zabawa jest nawet niezła, chociaż film nie zapada w pamięć, chyba, że obejrzy się go kilka razy. Nie jestem miłośnikiem łączenia klimatów horrorowych z SF ,ale nie mam nic przeciwko skoro miał to być film nie do końca na poważnie (pastisz horrorów klasy B). Jednak nieraz głupota i kiczowatość tego filmu kłuje w oczy. Miało być kompilacyjne dzieło sztuki świadomie naśladujące styl kina klasy B a nie widać tego niestety zbytnio. Szczególnie ,że w obsadzie są takie gwiazdy jak Elijah Wood znany niektórym z Władcy Pierścieni - jak dla mnie najgorszego filmu Petera Jacksona. Jeśli o Jacksonie mowa - jego "Bad Taste" czy "Martwica Móżgu" to także gore na wesoło ,i jak widać ,można zrobić świetną parodię bez Salmy Hayek i przesadzonych efektów specjalnych...chociaż Martwica też nieco pod koniec jest przesadzona ,więc "Faculty" mogę polecić ludziom którzy lubią takie głupoty ,okraszone młodzieżową muzyczką np. Offspring itd - komercja jak cholera, ale nieco napięcia i klimatycznych momentów jest - dźwięki i efekty, zdjęcia -wszystko dopracowane, robi wrażenie, jednak wolałbym oglądać filmy bez udziału ufoludków i innych takich pierdół. Jak ktos lubi SF, młodzieżowe komedio horrory (np.Jason X) i tym podobne to polecam.

 

Ocena Ogólna: 2/6 jako Horror, oraz 4/6 jako młodzieżowy Horror-komedia