Leprechaun V: In Tha Hood

 

DemolicMan

 

Gatunek: Komedia/Horror/Akcja
Produkcja: USA
Data produkcji: 2000 rok
Czas trwania filmu: 90 minut
Scenariusz:
Doug Hall
Reżyseria:
Rob Spera

 

Występują

Warwick Davis .... Leprechaun
Ice-T .... Mack Daddy
Coolio .... Himself
Anthony Montgomery .... Postmaster P. (as A.T. Montgomery)
Rashaan Nall .... Stray Bullet
Red Grant .... Butch
Lobo Sebastian .... Fontaine Rivera
Ivory Ocean .... Reverend Hamson
 

Leprechaun to seria licząca na dzień dzisiejszy sześć filmów. Żadna z tych produkcji nie miała za dużo wspólnego z Horrorem. Dwa pierwsze epizody wyświetlane w Amerykańskich kinach zarobiły po ok. 2 miliony dolarów. Następnie Leprechaun trafił już tylko na rynek video. Mimo tak kiepskich wyników finansowych „Karzeł” zdobył sobie dość liczne grono fanów.

 Mack Daddy (Ice-T) i jego przyjaciel odnajdują ukrytą jaskinie z mnóstwem złota, drogocennych przedmiotów, oraz kamienną figurę karła. Oczywiście chciwość nie zna granic i zabierają również złoty łańcuch z szyi posągu. W ten sposób wskrzeszają do życia Karła, który od razu morduje przyjaciela Mack Daddy’ego. Jednak Ice-T ma farta i udaje mu się ponownie zamienić Leprechaun’a w posąg. Kilka lat później. Trójka przyjaciół (Postmaster P, Stray Bullet i Butch) marzą o tym, aby zostać gwiazdami Rapu. Niestety niezbyt im to wychodzi. Zmuszeni trudną sytuacją finansową postanawiają okraść dom Mack Daddy’ego, który jest teraz znaną ( najbardziej w środowiskach Gangsta) i bogatą osobą w mieście. Podczas napadu dochodzi do małej strzelaniny. Postmasterowi P i reszcie udaje zabrać trochę drogich rzeczy. Jednak podczas ucieczki przez przypadek wskrzeszają Karła. Od tego momentu będą musieli stawić czoło Karłowi jak i również Mack Daddy’emu. Ponieważ wśród skradzionych rzeczy jest magiczny flet o mocy …

 Piąta część „Karła” nie odbiega schematem dużo od poprzednich. Po raz kolejny otrzymujemy bardziej czarną komedie niż horror. Tylko tym razem twórcy przenoszą całą historie w środowisko Rapu i Gangsta. Próbują połączyć tzw. murzyńską komedie z horrorem. Co z tego wyszło? Nie jest to ani dobra komedia z „czarnymi braćmi” w roli głównej ani nawet średni horror. W filmie dopatrzymy się o wiele więcej aspektów komediowych niż tych związanych z horrorem. Od strony muzycznej „Leprechaun” również kiepsko się prezentuje. Rapowe kawałki są najniższych lotów. Jedynym plusem który ratuje ten film jest kilka zabawnych scen m.in. karzeł jarający trawę, freestyle’ujący czy posuwający pedała :) Podsumowując jest to produkcja przeznaczona raczej dla fanów tej serii niż dla przeciętnego widza który prawdopodobnie bardzo się wynudzi na „Leprechaun 5: In The Hood”

Ocena Ogólna: 2/6